Beniaminek, który przez pół sezonu patrzył na całą Ekstraklasę z góry, a przy tym miał najtańszą kadrę w lidze. Tak wyglądała jesień Wisły Płock: po 18 kolejkach zespół prowadził w tabeli, choć według Transfermarkt jego piłkarze byli wyceniani najniżej ze wszystkich osiemnastu drużyn. Wiosną Nafciarze wyhamowali i skończyli w środku stawki, ale pytanie na sezon 2026/27 brzmi inaczej: czy Płock potrafi tę energię rozłożyć na cały rok? I czy nowy trener zamieni pragmatyzm w coś, co da awans o kilka oczek w tabeli?
Historia i tożsamość
Wisła Płock wyrasta z płockiej petrochemii. Korzenie klubu sięgają 1947 roku i zakładowego sportu, a dzisiejsza nazwa towarzyszy drużynie od 1955 roku. Stąd ksywa Nafciarze i wieloletni związek z Orlenem, który dziś firmuje także nazwę areny. Gra się przy ORLEN Stadionie im. Kazimierza Górskiego, a lepszego patrona trudno sobie wyobrazić: to pierwszy trener, który poprowadził Polskę po olimpijskie złoto. Obiekt po gruntownej przebudowie oddano do użytku w 2023 roku i mieści około 15 tysięcy widzów.
Gablota nie ugina się od trofeów, ale te najważniejsze mają ciężar. Wiosną 2006 roku Wisła sięgnęła po Puchar Polski, ogrywając w dwumeczu Zagłębie Lubin, a kilka miesięcy później dołożyła Superpuchar Polski po zwycięstwie nad Legią Warszawa. Do tego dochodzą lata stabilnej gry na najwyższym poziomie na przełomie wieków. Spadek w 2023 roku zabolał, lecz powrót przez baraże po sezonie 2024/25 pokazał, że w Płocku wciąż potrafią zbudować drużynę mocniejszą, niż sugeruje budżet.
Sezon 2026/27: ambicje i plany
Latem 2026 w Płocku doszło do zmiany warty na ławce. Mariusz Misiura, który wyprowadził beniaminka na fotel jesiennego lidera, odszedł do Motoru Lublin, a jego miejsce zajął Adam Majewski, były selekcjoner reprezentacji Polski U-21 i piłkarz płockiej Wisły z lat 90. Kontrakt podpisano do 2028 roku z opcją przedłużenia. Cel? Najpierw spokojne utrzymanie i powtórzenie solidnego sezonu, a jeśli forma pozwoli — walka o górną połowę tabeli. Nowy szkoleniowiec nie ukrywa, że chce odkleić zespół od defensywnego pragmatyzmu.
“Wisła grała bardzo pragmatycznie w poprzednim sezonie. Będziemy chcieli poprawić grę ofensywną i grać bardziej ofensywnie, na większej intensywności.”
— Adam Majewski, trener Wisły Płock
Transfery
Okno transferowe Nafciarze rozegrali ambitnie jak na swoje możliwości. Największym nazwiskiem jest Patryk Kun, wahadłowy z ogromnym ekstraklasowym doświadczeniem, który przyszedł z Legii Warszawa z kompletem krajowych trofeów w CV. Z Anglii, z Sheffield Wednesday, wrócił do kraju Olaf Kobacki, a po udanym wypożyczeniu na stałe został wykupiony Słoweniec Žan Rogelj, jeden z lepszych ofensywnych pomocników zespołu w minionym sezonie. Doszedł też ofensywny pomocnik Jurica Pršir. Czy tej ekipie starczy głębokości na 34 kolejki? To pytanie zdecyduje o sezonie.
- Przyszli: Patryk Kun (z Legii Warszawa), Olaf Kobacki (z Sheffield Wednesday), Žan Rogelj (wykup po wypożyczeniu), Jurica Pršir (ofensywny pomocnik).
- Wrócili z wypożyczeń: Przemysław Misiak, Gleb Kuchko.
- Odeszli: Giannis Niarchos (transfer do 1. FC Slovácko).
Finanse i przychody
Tu robi się ciekawie, bo Wisła Płock to klasyczny przykład drużyny grającej ponad stan. Według Transfermarkt kadra Nafciarzy wyceniana jest najniżej w całej Ekstraklasie, w okolicach 8,5 miliona euro, a mimo to przez pół sezonu 2025/26 przewodziła stawce. Klub żyje w sąsiedztwie Orlenu i płockiej petrochemii, ale na murawie liczy się przede wszystkim skauting i praca z zawodnikami, których inni przeoczyli. Dokładnych przychodów klub nie publikuje w wygodnej do porównań formie, więc najuczciwszą miarą pozostaje właśnie wartość rynkowa kadry oraz frekwencja na odnowionym stadionie.
Co śledzić dla typera
Dla typera Wisła to zespół z etykietą „średniak z ambicją, walczący o spokojne utrzymanie”. Pod Majewskim ma grać odważniej i intensywniej, więc warto obserwować, czy mecze Nafciarzy nie staną się bardziej otwarte niż rok temu, bo to bywa łakomy kąsek pod rynki bramkowe. Do tego dochodzi mocny atut własnego boiska, gdzie Płock punktował wyraźnie lepiej niż na wyjazdach. Zanim cokolwiek postawisz, sprawdź nasze typy w sekcji meczów oraz value bety, a szerszy obraz ligi znajdziesz w zapowiedzi Ekstraklasy 2026/27.
Nafciarze wchodzą w sezon 2026/27 jako klub, który udowodnił, że budżet to nie wyrok. Jeśli Majewski połączy jesienny animusz sprzed roku z większą regularnością przez cały sezon, Płock może być tym średniakiem, który psuje szyki bogatszym. A jeśli nie? Wciąż zostanie jedną z ciekawszych drużyn ligi do oglądania.
18+. Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie.
